Lifestyle,  Miejsca

DAWNO, DAWNO TEMU… WE WRZESZCZU

Coraz częściej łapie się na tym, że szukam wrażeń w innych miejscach, nie doceniając tego, co jest blisko. Warto czasem zatrzymać się i popatrzeć dookoła. Usiąść w pobliskiej kawiarni, popatrzeć na przechodzących ludzi. Uśmiechnąć się do nieznajomego i po prostu cieszyć się chwilą!

Przy okazji wolnego dnia, wybraliśmy się w poszukiwaniu ciekawych miejsc. W ten sposób odkryliśmy galerię murali-Wrzeszcz Pointz. Miejsce totalnie klimatyczne, inspirowane amerykańskimi podwórkami, końca lat 90-tych.

Drugim odkryciem był najzwyklejszy „pchli targ”. Ciężko uwierzyć, że w czasach, których kupujemy praktycznie wszystko nowe, ostały się takie miejsca. Nie można przejść tamtędy obojętnie, kolor ścian bez wątpienia przykuwa uwagę.

Ciekawa jestem, czy Wy też lubicie odkrywać swoje miasta na nowo? Czy dajecie sobie chwilę na wyciszenie i odpoczynek?

5 (100%) 4 votes

2 komentarze

  • Danutka

    Blog nietuzinkowy, godny polecenia, czapki z głowy-jestem pod wielkim wrażeniem…bibeloty, starocie…spokój, harmonia, życie płynie wolno, romantycznie…
    nie ma pośpiechu, chaosu..spokój..bardzo mi to odpowiada….Moje klimaty!

    • dominikaburzynska

      Dziękuję 😀 Zdecydowanie w naszym życiu brakuje tego spokoju i harmonii, dlatego musimy o to dbać!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *